Mam czasem ciężkie dni, przytłacza mnie codzienność Zwyczajnie czuję, że się wypalam, Rodzinne obowiązki, praca i zmęczenie, Normalnie, po ludzku dają mi w kość, Nie potrafię porządnie skupić myśli, Bo spada na mnie ich wielka lawina, I kiedy sądzę, że więcej nie wytrzymam, Jak bumerang powraca ta mysśl Ref: Chrystus zmartwychwstał, Zmartwychwstał prawdziwe Zrobił to dla mnie, choć jestem taki mały, Zabrał całe zło, w którym dotąd żyłem Teraz staram się żyć, tylko dla Jego chwały! 2. Kiedyś problemy załatwiałem alkoholem, Używkami i udawaniem twardziela, Teraz widzę, że myślałem jak głupiec, Odżywiając się marnymi okruchami Zwykły posiłek z chleba i wina, On zmienił dla mnie w swe ciało i krew Dzięki Niemu staję się lepszym człowiekiem Ja przybranym synem, On prawdziwym Ojcem!