IN FINE MUNDI VENTURUS EST Gdy jego moment nadejdzie nie będzie tutaj już nic Puste wszechświaty wygasną, gruzy ludzkości obrócą się w pyl. Cierpienie wojna, spustoszenie. Mordercze prorocze wizje, nadchodzący ostatni świt. Krwawiące ślepia wyroczni Ocean ognia i krzyk Komet król wichrów nocy władca. Błyskawic światłem, wulkanów blaskiem Otchłani ziemi grobem jest tu od zawsze Tyranem kłamstw i posłuszeństwa Namaszczenie, destrukcja, błogosławieństwo Ocean krwi, fale rozpaczy. Gdy jego moment nadejdzie nie będzie tutaj już nic Puste wszechświaty wygasną, gruzy ludzkości obrócą się w pyl. W sztormie chwały upadku chwalimy imię Twe. Proch i krew.