Randka w ciemno Lyrics


Do domu wracałem, w noc ciemną jak noc.

Nic nie widziałem, zawołał mnie ktoś.

Głos miała dość męski, lecz pragnęła mnie,

a byłem samotny, od kiedy z kimś rozstałem się!

Wszedłem w ciemno, czemu nie?

Czyja mnie dotyka dłoń?

Dzisiaj jest mi wszystko jedno.

Czy to ona, czy to on?

Randka w ciemno

Wiem że do stracenia nie mogłem mieć nic.

Brzydsza ode mnie musiała by być.

Swoimi ustami dotknąłem Jej warg,

gdy tylko udami subtelnie ścisnęła mój kark.

Później byłem tu i tam...

Czyja mnie dotyka dłoń?

Dzisiaj jest mi wszystko jedno.

Czy to ona, czy to on?

Randka w ciemno