Spijam dym z kieliszka Lyrics


Syberyjski chłód nadciąga.

w pokojach gęstych,

w fotelach ciężkich.

Trojgiem oczu,

w lustro flaszki,

czort z biesem dziś spogląda.

Tam źrenice gorejące

ognia i płomieni pełne,

jak snopów siana krąg.

Cuchnącym pędzlem, bezbarwną farbą

obrazy blizn maluje

ze wschodu wiatr.

Impresje

w wódce!