Poziom 4 Lyrics

Album: Poziom 4

Pokłońmy się

By złamać kark

Podłości swej

Wznieśmy się w stronę gwiazd

Do gwiazd

Powitać prawdę

Wyplujmy dym

Spętanych łask

Przepadły w pył

A księżyc wzywa nas

Oddycham znów pustką

W cierpki szron przybraną

Wokół dawnych prawd

Szał znów wzywa mnie

Ta myśl, że tak wygląda nasz świat

Witajmy prawdę, jakby miała nigdy nie nadejść

Wyzwoli nas z sideł obłudy

Pokłońmy się, by złamać kark naszego "ja"

Pokłońmy się, by złamać kark naszego "ja"