Nie powiem Lyrics

Album: Knieje

Nie powiem nic, nie powiem nic

Choć krzyczeć chcę, choć krzyczeć chcę

W milczeniu tym, w milczeniu tym

Z mej trwogi ból wydziera się, wydziera się

Niknę we własnych łzach

Ciało przenika wiatr

W umysł wkrada się lęk

Zdominował mą naturę

Nie ma nic, dla czego warto żyć

Nie ma mnie, jestem mirażem, snem

Nie wiem już dokąd ja ciągle gnam

Daj mi daj, daj mi sczeznąć niechaj skonam

Puste spojrzenie, nie widzi już

Myśli zniknęły, zdmuchnięto je

W otchłań nicości

Niech ziści się

Spróchniałe złudy

Gniją we mnie

Niknę we własnych łzach

Ciało przenika wiatr

W umysł wkrada się lęk

Zdominował mą naturę

Nie ma nic, dla czego warto żyć

Nie ma mnie, jestem mirażem, snem

Nie wiem już dokąd ja ciągle gnam

Daj mi daj, daj mi sczeznąć niechaj skonam

Cały ten ból goreje we mnie

Wypala i zwęgla moje serce