Z ruin marzenia Lyrics


Marzyłeś kiedyś o niej, łudziłeś się,

że skradniesz serce jej nim nastanie dzień,

zaś myśli złe odejdą oddalą się

i nie powrócą więcej kiedy ona jest

Tyle krzywd, tyle ran, nienawiści

tyle kłamstw, pustych słów,

by zbezcześcić wszystko to

co jest w życiu ważne, co jest prawe.

Chciałbyś znać wiedzieć już i bez żalu,

chciałbyś brać, chciałbyś mieć i od razu cieszyć się

Próżność ludzka nie zna granic.

Zdobyłeś ją, to prawda, była twoja, wiesz,

Jak smakuje piękne ciało kiedy kocha się,

Kiedy szepcze się i wzdycha krzyczy płacze, wiesz.

Miłość czasem bywa złudna, jak zbyt piękny sen.

Z ruin marzenia wznoszą się, bliżej słońca z mroku dzień

Po co cierpieć, po co łkać, ból zniekształca tylko świat

Spijam sok z każdego dnia, nektar życia, zapach, smak

Czuje jak pulsuje krew, teraz jestem i już wiem.