Lilith Lyrics

Album: Lilith

Cudowne ciało Lilith, zrodzone z boku z kości mej

Tylko po to bym nie był sam i nie nudził się

A przecież o nic nie prosiłem, to ty miałeś gest

Ja nie chciałem tej kobiety, bo nie potrzebowałem jej

Wygnani z raju wolność gorzki ma smak

Jałowa ziemia życia, wegetacja u bram

Na dnie morza łez zardzewiały śpi klucz

Ostatnie wolne z przejść pokrył kurz

Bestia obnaża kły, siłą wpływów opętała ludzki zmysł

Odróżnić dobro od zła kto ma prawo ty czy może ja

Spoglądam w źródło i wiem nie mam wyboru

Jestem tylko pionkiem w grze, zniekształcony obraz snu

Maska śmierci tajemnica przejścia klucz

Wygnani z raju...

Cudowny głos Lilith, jadowity szept co noc

Oddala mnie od tajemnicy co dzień