Psychoza Lyrics


Zbiorowa psychoza

Nieskończony taniec

Podejdź jeszcze bliżej

Nic Ci się nie stanie

Zobaczyłem ich

W pełni opętanych

Nieświadomych

Toczącej choroby

Niszczącej umysły

Zarażonych

Nie chciałem się zbliżać

Lecz coś popchnęło

Mnie dalej

W jednym momencie

Zostałem wciągnięty

W nieskończony taniec

Teraz razem z nimi

Obracam się i skaczę

Do utraty tchu

Mimo wycieńczenia

I zerwanych ścięgien

Nie czuję lęku

Moje stopy zdarte

Pokryła je warstwa

Brudnej krwi

W tłumie obłąkanych

Nie przestanę tańczyć

Do końca mych dni

Zbiorowa psychoza

Nieskończony taniec

Podejdź jeszcze bliżej

Nic Ci się nie stanie