Robactwo oblazło ziemię Zadufane w swą wątpliwą wielkość Nie potrafi dostrzec tego Że to ono jest powodem mego obrzydzenia Kim oni są? I kogo grają Ludzie nędzne robactwo Oblazło i zatruło ziemię Zabijają się dla religii Brat bratu stał się dzisiaj wrogiem Pokrzywione twarze w telewizji Za późno na pokój choć wszyscy go chcemy Fanatycy żyjący w ciemnych krainach Na siłę próbują zmieniać świat Krew ciągle po ziemi spływa Jeden człowiek zapragnął być bogiem