Ritus Lyrics


Jego twarz, a w niej ogień

Tonący we wrzasku ludzie

Świat w popiołach nieba

Woal kłamstwa opadł

Miłosierny bóg

bezlitosny bóg

Umarł bóg

niech żyje bóg!

Jego twarz, a w niej śmierć

Dzika pieśń miłości i ofiary.

Koniec ich czasu, koniec ich pokoju

Bezwartościowa krew rynsztokiem spływa

Jego twarz, a w niej apokalipsa

Światło zniknie w Jej otchłani.

Pluną w oczy światu jego odbiciem

Nie będzie nowego przymierza

Miłosierny bóg

bezlitosny bóg

Umarł bóg

\Niech żyje bóg!

Nie ma zbawienia dla nikogo

Nadejdzie czas Wiecznej Nocy

A Wraz z nim odejdzie wszelkie życie.

I świt już nigdy nie powstanie